Gdy ich poznałem, od razu wiedziałem że na ich ślubie będzie się działo i to dużo!
Ola i Rafał wybrali na swój dzień Młyn nad Starą Regą, a do tego ceremonia odbywała się w plenerze - czy mogło być lepiej? Wspaniale było wrócić tam po dwóch latach, żeby uwiecznić te chwile dla zakochanych.

Sprawdźcie tę historię! Miłego oglądania :)

Zobacz inne historie

Back to Top